Poczatek roku 2017

Wiosna…

Podobno nadchodzi. Jeszcze kilka dni. Marazm. Czy biegliscie kiedyś przez łąkę z wysoką trawą która rosnie na torfowisku ?. Jeżeli nie to polecam doswiadczenie. Nie dość ,że dostajesz trawą po gębie to nie wiesz czy w kolejnym kroku twoja noga się zapadnie, czy poczujesz przyjemne odbicie jak na trampolinie. Tak wlasnie teraz sie czuję. Na dworze nijako. Zadaje sobie pytanie wyciągnąć czy nie wyciągnąć już moto. Generalnie dół. Jedynie planowanie podróży i wycieczek jest dla mnie ową przyjemna trampoliną. Nic to … A jak u was?